Zawekować słońce. Historie o marmoladzie, małych owocach i słodkich wspomnieniach
Opis
"Na wsi, dzięki wynalezieniu przetworów, można było robić zapasy z tych owoców, których nie dawało się zjeść od razu lub których nie jadało się często. Raczej nie wykorzystywano przy tym owoców jednego rodzaju, ale mieszano wszystkie owoce dostępne w gospodarstwach i ogrodach, tworząc śmiałe kompozycje, niekiedy przyprawiane pieprzem i ostrą papryczką".
(fragment)
(fragment)
Czy zdarzyło Ci się kiedyś otworzyć słoik z powidłami i poczuć zapach skąpanego słońcem sadu, z którego pochodziły owoce? Ta książka jest niezwykłą historią rąk, które sięgały po dojrzałe owoce i przekształcały je w dżemy i galaretki, wekując w słoikach ciepłe lato. Stopniowo uwalniane, pozwolą nam cieszyć się słońcem w chwilach, gdy najbardziej nam go brakuje. To opowieść o dżemach, pachnących owocach i słodkich wspomnieniach, pełna wyjątkowych przepisów na przetwory.