Spokojnie, to nie inwazja
Opis
W życiu każdego człowieka są takie chwile, kiedy czuje, że czas coś zmienić.
Niektórzy czekają, aż im przejdzie.
Inni pakują samobieżne walizki i ruszają w podróż przez galaktykę - tak postąpiły znudzone monotonią uciekających dni mieszkanki ekskluzywnego ośrodka "Kwietne Ogrody" z planety Kholoma.
Nie było to łatwe. A to, co działo się później, zmusiłoby niejednego poszukiwacza przygód do wycofania się na z góry upatrzony wygodny fotel.
Wystarczyła jednak odrobina uporu, szczypta szczęścia i nieco irytująco pozytywnego myślenia, żeby dokonać niemożliwego.
W wyprawie bierze też udział przyjazny asystent Steve, który chyba wolałby być w zupełnie innym miejscu, innym czasie i innym towarzystwie.
Niestety, nie ma zbyt wiele do powiedzenia, odkąd funkcję kapitana statku ratunkowego Zenith-6 objęła leciwa amatorka wysokoprocentowych trunków.
Powieść (debiut autorki) zdobyła trzecie miejsce w konkursie literackim "Szlachetne Słowo 2010" wydawnictwa "Verbum Nobile".
Niektórzy czekają, aż im przejdzie.
Inni pakują samobieżne walizki i ruszają w podróż przez galaktykę - tak postąpiły znudzone monotonią uciekających dni mieszkanki ekskluzywnego ośrodka "Kwietne Ogrody" z planety Kholoma.
Nie było to łatwe. A to, co działo się później, zmusiłoby niejednego poszukiwacza przygód do wycofania się na z góry upatrzony wygodny fotel.
Wystarczyła jednak odrobina uporu, szczypta szczęścia i nieco irytująco pozytywnego myślenia, żeby dokonać niemożliwego.
W wyprawie bierze też udział przyjazny asystent Steve, który chyba wolałby być w zupełnie innym miejscu, innym czasie i innym towarzystwie.
Niestety, nie ma zbyt wiele do powiedzenia, odkąd funkcję kapitana statku ratunkowego Zenith-6 objęła leciwa amatorka wysokoprocentowych trunków.
Powieść (debiut autorki) zdobyła trzecie miejsce w konkursie literackim "Szlachetne Słowo 2010" wydawnictwa "Verbum Nobile".