Ida wśród magnolii. Tom 10. W pułapce wątpliwości
Opis
"Liliana wzięła głęboki oddech, aż z jej piersi wyrwało się westchnienie.
- Idko, tak się wstydzę... Nie panowałam nad tym, co mówię.
Ida czekała, a kiedy zapadło milczenie, delikatnie spytała:
- Co mu powiedziałaś, Lileczko?
- Że jeśli mój były mąż nie siedzi jeszcze w samolocie, to zrobimy sobie numerek, a Łukasz może być pewny, że będzie się działo, bo w przeciwieństwie do niego Robert jest rewelacyjny w łóżku.
Ida wstrzymała oddech.
- Lil, na Boga, naprawdę mu tak powiedziałaś? Nie zdajesz sobie sprawy, jak to może zranić?
- Do diaska, wcale tak nie myślałam. (...)
- Przeprosiłaś go przynajmniej?
Teraz znowu się rozpłakała.
- Już nie było okazji. Łukasz lodowatym głosem zakomunikował mi, że między nami wszystko skończone." - fragment