Ułani Jazłowieccy. Zarys działań pierwszego rzutu 14. pułku ułanów Jazłowieckich w kampanii wrześniowej 1939 roku
Opis
Mobilizacja 1939 roku brutalnie pozbawiła polską kawalerię jej kolorytu i pieczołowicie kultywowanych tradycji odróżniania się nie tylko między pułkami, ale i od pozostałych broni i służb. 14. pułk ułanów Jazłowieckich uruchomiwszy machinę mobilizacyjną żegnał ponad dwudziestoletnią epokę jasnożółtych proporczyków z wężykami na kołnierzach, proporczyków na lancach i wystawnego plutonu trębaczy. Ułani odpruwali z kołnierzy zdobienia, zdawano do magazynów rogatywki garnizonowe, nakryciem głowy miały być teraz hełmy stalowe wz. 1915. W pułku pozostał tylko osłonięty pokrowcem sztandar pułkowy i lance z proporcami dowódcy pułku i dowódców pododdziałów. Oficerowie, mimo zakazu, zabrali na front swoje wygodne, brązowe buty od szewca Kornblauma z Łańcuta, a oficerowie rezerwy przybywali z odznakami pułkowymi na kieszeniach.Do wydawanych nieśmiertelników dopinano medaliki otrzymane w lipcu 1939 roku, podczas koronacji Najświętszej Maryi Panny Jazłowieckiej, a do książeczek wojskowych wkładano obrazki otrzymane od Matki Generalnej z Modlitwą Ułana Jazłowieckiego.W 1939 roku 14. pułk ułanów Jazłowieckich przeszedł do historii kawalerii polskiej. Za swoją postawę i waleczność Jazłowiacy jako jedyny polski pułk kawalerii zostali wyróżnieni Krzyżem Virtuti Militari za dwie kampanie konne - roku 1920 i 1939.