Ananke Zupełnie serio i półżartem
Opis
Napisawszy kilka opowiadań i chcąc, by je przepisano z rękopisów na maszynie (w owych czasach - lata osiemdziesiąte ubiegłego wieku - nie było jeszcze w powszechnym użytku komputerów), "zakręciłem się" koło
ogłoszeń o maszynopisaniu i znalazłem je, niedaleko szukając, na tablicy informacyjnej w gmachu mojej uczelni.
ogłoszeń o maszynopisaniu i znalazłem je, niedaleko szukając, na tablicy informacyjnej w gmachu mojej uczelni.