Mijanie czasu
Opis
Pierwsza publikacja autora, którego całe jego życie prowadziło do momentu napisania tej książki. "Mijanie czasu" dzieje się w określonym wymiarze 1950-1965. Czas utrwalony jest jakby w "odcinkach" - na ogół określanych poszczególnymi latami. Towarzyszymy dorastaniu bohatera, jedynaka bez wrodzonej umiejętności szybkiego asymilowania się w grupie. Nieśmiałego, jednocześnie spragnionego opieki i towarzystwa. Dziecka, które oceniało świat poprzez treści czytanych książek.
Wątkiem niewątpliwie wciągającym jest motyw zapoznawania się syna z nieznanym ojcem - na tle wcale nie takiego abstrakcyjnego, bo znanego autorowi dobrze miasteczka. Ale żeby do tego doszło, młody człowiek musi wsiąść w pociąg, wbrew niechęci do opuszczania swojego wygodnego, atrakcyjnego świata. Co się wydarzy, gdy chłopiec zdążył swoją nieśmiałość pokryć arogancją i jest teraz samolubnym, bogatym wyrostkiem - a ojciec to człowiek niedołężny i mocno dotknięty czas?
Jak w życiu, także tu jest miejsce na miłość. Krzysztof, bohater powieści zadaje sobie jedno z najbardziej powszechnych pytań - czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie? I znajduje odpowiedź niebanalną - tak, jak niebanalne są pytania, które do niej prowadzą. Powieść napisana jest w sposób niezwykle wciągający, toteż wespół z autorem krytycznie przyglądamy się relacji głównego bohatera, zastanawiając się, czy to nie deficyty w relacji intymnej z rodzicem prowadzą ich oboje ku miłości, mającej te braki rekompensować. Co bohater zrobi z uzyskaną odpowiedzią?
Wątkiem niewątpliwie wciągającym jest motyw zapoznawania się syna z nieznanym ojcem - na tle wcale nie takiego abstrakcyjnego, bo znanego autorowi dobrze miasteczka. Ale żeby do tego doszło, młody człowiek musi wsiąść w pociąg, wbrew niechęci do opuszczania swojego wygodnego, atrakcyjnego świata. Co się wydarzy, gdy chłopiec zdążył swoją nieśmiałość pokryć arogancją i jest teraz samolubnym, bogatym wyrostkiem - a ojciec to człowiek niedołężny i mocno dotknięty czas?
Jak w życiu, także tu jest miejsce na miłość. Krzysztof, bohater powieści zadaje sobie jedno z najbardziej powszechnych pytań - czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie? I znajduje odpowiedź niebanalną - tak, jak niebanalne są pytania, które do niej prowadzą. Powieść napisana jest w sposób niezwykle wciągający, toteż wespół z autorem krytycznie przyglądamy się relacji głównego bohatera, zastanawiając się, czy to nie deficyty w relacji intymnej z rodzicem prowadzą ich oboje ku miłości, mającej te braki rekompensować. Co bohater zrobi z uzyskaną odpowiedzią?