Urodziłam, gdy mój syn skończył dwa miesiące
Opis
Udane małżeństwo, świetna praca, kariera - czy to może wystarczyć młodej kobiecie? Nadchodzi dzień, w którym okazuje się, że w domu jest za cicho, że czegoś... a raczej kogoś brakuje. Beata i jej mąż, po kilku latach leczenia i prób in vitro, decydują się adoptować dziecko. Zrealizowanie ich marzenia nie będzie jednak takie łatwe.
"Urodziłam, gdy mój syn miał dwa miesiące" to opowieść o procesie adopcyjnym na tle kariery korporacyjnej i urzędniczej machiny. Autorka otwarcie, w formie osobistych zapisków, opowiada historię, która wydarzyła się w jej życiu.
"Jestem pewna, że największa góra ma szczyt. Im wyżej trzeba wejść, by go zdobyć, tym dłużej można podziwiać widoki. (...) trzeba oczekiwać dobrych wydarzeń w życiu. W końcu się pojawią. Jak samospełniająca się przepowiednia."
Beata Szynkowska
Beata Szynkowska - ur. 1980 r., mieszka w Krakowie. Mama Mateusza i Kamila.
"Urodziłam, gdy mój syn miał dwa miesiące" to opowieść o procesie adopcyjnym na tle kariery korporacyjnej i urzędniczej machiny. Autorka otwarcie, w formie osobistych zapisków, opowiada historię, która wydarzyła się w jej życiu.
"Jestem pewna, że największa góra ma szczyt. Im wyżej trzeba wejść, by go zdobyć, tym dłużej można podziwiać widoki. (...) trzeba oczekiwać dobrych wydarzeń w życiu. W końcu się pojawią. Jak samospełniająca się przepowiednia."
Beata Szynkowska
Beata Szynkowska - ur. 1980 r., mieszka w Krakowie. Mama Mateusza i Kamila.