Zimowym tchnieniem oczarowani

Zimowym tchnieniem oczarowani
Autor
ISBN
9788367877138
Wydawnictwo
Cena
od 39.47
Dostępność
dostępna w 1 księgarni
Ostatnia aktualizacja

Gdzie kupić

Opis

Zimowym tchnieniem oczarowani kolejna antologia grupy Oczarowani Słowem, Obrazem, Melodią. Na stronach książki znajdują się wiersze, zdjęcia i noty biograficzne 22 autorów, pośród których są takie nazwiska jak: Maria Cenar (Kiełt), Iwona Data, Anna Druszcz, Zbigniew Drwięga, Ewa Fronk, Damian Gralak, Aldona Jańczak, Piotr Jasiak, Halina Kawecka (Kubik), Magdalena Kondracka, Marek Lenik, Magdalena Łubkowska, Helena Łuszcz-Rojek, Agnieszka Mrozek, Irena Nowotarska, Ewa Nuckowska Semko, Marek Orłowski, Grażyna Spodar, Jadwiga Szatała, Katarzyna Tercha-Frankiewicz, Łucja Wiszlańska, Ewa Zarębska. Całość upiększona jest kolorowymi i czarno-białymi zdjęciami z obiektywu Ewy Nuckowskiej Semko, Magdaleny Łubkowskiej i Marka Orłowskiego. Zdjęcia podobnie jak teksty nawiązują do tytułu antologii. Na pierwszych stronach antologii już tradycyjnie zamieszczone zostały wiersze Małgorzaty Kurzyckiej. Poniżej namiastka tego, co czytelnik znajdzie na stronach książki. *** Małgorzata Kurzycka Zima za oknem dyszy gniewu ostatkami,Poranek dżdżysty szlochem budzi się ze snu,Wiatru podmuchem deszcz zacina zakosami,A świat zasnuty mgłami jest w kolorze blue. Anioły skrzydła nisko mają opuszczone,Zmoknięte, ciężkie, rosa łzami spływa z piór.Kalosze mokre, mocno błotem ubrudzoneMarzą, by słońce znów wyjrzało spoza chmur. Przysiadły kołem nad potokiem gadającym,Jego piosenki pilnie wysłuchują słów,A on im śpiewa szmerem wody zwiastującym,Że wiosna piękna wraz ze słońcem przyjdzie znów. *** Magdalena Kondracka Śpią Tarnica i Caryńska otuloneŚnieżnym puchem niczym kołdrą satynowąSłonko świeci jakby mocy pozbawioneW oknie mróz rozwiesił firanę kwiatową Drzewa wystrojone w płaszczyki zimowePodążają w zimy królewskim orszakuTuż za nimi w suknie błyszczące lodoweUbrały się stawy mieniąc się przy szlaku Urocza jest zima choć sroga w BieszczadachMróz siarczysty trzyma do szpiku przeszywaDo księżyca wilki groźnie wyją w lasachNiedźwiedzie śpią w gawrach wszystko odpoczywa