Sód i potas Wierzę w niespodziankę
Opis
Poszukuję teorii lepszej, pełniejszej, która opis świata zamknęłaby w kilku strzelistych równaniach, gdzie wszystko jest dane.
A gdyby nawet dopuścić jakąś niewiadomą, to doprawdy nie ma potrzeby przydawać jej cechy Bóstwa: niech iks pozostanie iksem. Jest to zarówno bardziej eleganckie, jak i "niewątpliwie" uczciwsze. Ponadto iks nie stanowi dobrej podstawy do budowania przewrotnych systemów, które stwarzają różnicę tam, gdzie jest tylko punkt widzenia.
Wiem, że wiele upłynie czasu zanim to wszystko zacznie układać się w spójną całość ale nadzieja barw, rozwiązań obcych naszemu światu, pobudza mnie do coraz cięższej pracy.
Nie bluźnię - mam to za sobą, zresztą charakter i łagodność właściwa niemłodemu już wiekowi oddalają mnie od tego. Idę przed siebie.
A gdyby nawet dopuścić jakąś niewiadomą, to doprawdy nie ma potrzeby przydawać jej cechy Bóstwa: niech iks pozostanie iksem. Jest to zarówno bardziej eleganckie, jak i "niewątpliwie" uczciwsze. Ponadto iks nie stanowi dobrej podstawy do budowania przewrotnych systemów, które stwarzają różnicę tam, gdzie jest tylko punkt widzenia.
Wiem, że wiele upłynie czasu zanim to wszystko zacznie układać się w spójną całość ale nadzieja barw, rozwiązań obcych naszemu światu, pobudza mnie do coraz cięższej pracy.
Nie bluźnię - mam to za sobą, zresztą charakter i łagodność właściwa niemłodemu już wiekowi oddalają mnie od tego. Idę przed siebie.