Wiersze. Z Wielkopolski i z daleka Tom 2
Opis
Warta
"Warto", rzeko ziemi Wielkopolskiej,
Kiedy wpłyniesz do tej krainy piastowskiej?
Warta zbiera dopływów ponad trzydzieści,
Aż dziw, że tyle wody w krainie tej się mieści.
"Noteć" - ta z dopływów księżniczka, jest też
"Prosna",
Okwita na Świętego Jana radosna.
Płynie leniwie rzeka "Obra".
Nie opuszcza swej doliny, bo to rzeka dobra.
"Sana" leniwa - Szamotuły ma za swego Pana,
Rzeczka spokojna - lubi być kochana.
Rzeczka nazywa się też tu "Wełna",
Zakrętów śmigłych i chichoczących pełna.
A "Cybina", gdy opuszcza Poznań, ma zagubioną
minę,
Zabiera falę, a z nią dziewczynę.
W końcu Kostrzyn - koniec fal podroży,
Trzydzieści dopływów Warty - początek ich nie
znuży.
"Warto", rzeko ziemi Wielkopolskiej,
Kiedy wpłyniesz do tej krainy piastowskiej?
Warta zbiera dopływów ponad trzydzieści,
Aż dziw, że tyle wody w krainie tej się mieści.
"Noteć" - ta z dopływów księżniczka, jest też
"Prosna",
Okwita na Świętego Jana radosna.
Płynie leniwie rzeka "Obra".
Nie opuszcza swej doliny, bo to rzeka dobra.
"Sana" leniwa - Szamotuły ma za swego Pana,
Rzeczka spokojna - lubi być kochana.
Rzeczka nazywa się też tu "Wełna",
Zakrętów śmigłych i chichoczących pełna.
A "Cybina", gdy opuszcza Poznań, ma zagubioną
minę,
Zabiera falę, a z nią dziewczynę.
W końcu Kostrzyn - koniec fal podroży,
Trzydzieści dopływów Warty - początek ich nie
znuży.