Herbert parokrotnie
Opis
Analizując i interpretując dzieła Herberta, nie próbuję bynajmniej odpowiadać na pytanie, czy z tych opisów wyłania się jakaś wyrazista postać autora, do końca nakreślona; nie próbuję poety osobliwie nazywać ani tym bardziej jednoznacznie - "podsumowywać". W tym zakresie herbertologia ma swój osobny dorobek. Dość bogaty, ale też i pokrętny. W przełomowym 1956 roku autora Struny światła witano w gronie najznakomitszych debiutantów, po ogłoszeniu trzech następnych poetyckich tomów zarzucano mu jednak "fałszywość postawy", a zwłaszcza brak "zaangażowania".