Po zmierzchu. Eseje o współczesnych operach. Opera 2.1
Opis
Kiedy myślimy dziś o operze, niejako samoczynnie narzuca się kontekst "po?" - po kryzysie tradycyjnej muzyki, po ogłoszonym wszem i wobec zmierzchu gatunku, ale też po burzliwych latach awangardy i kontestacji, po postmodernizmie. Czy można w ogóle jeszcze mówić o operze jako żywej sztuce?
Mamy na to pozytywną odpowiedź, propozycję pewnego spojrzenia - otóż istnieje życie poza kanonem tradycji. Jednocześnie potwierdzamy, że "zmierzch" opery istniał, bo czy da się dziś nadal pisać konwencjonalne spektakle z muzyką, oparte na prostych historyjkach, z motywami i tematami przypisanymi do postaci...
Ta książka to nasz gest performatywny, skreślający tę przebrzmiałą tradycję. Coś się skończyło i mamy coś nowego. Nie ma przecież zmierzchu, po którym nie przychodzi kiedyś świt...
Mamy na to pozytywną odpowiedź, propozycję pewnego spojrzenia - otóż istnieje życie poza kanonem tradycji. Jednocześnie potwierdzamy, że "zmierzch" opery istniał, bo czy da się dziś nadal pisać konwencjonalne spektakle z muzyką, oparte na prostych historyjkach, z motywami i tematami przypisanymi do postaci...
Ta książka to nasz gest performatywny, skreślający tę przebrzmiałą tradycję. Coś się skończyło i mamy coś nowego. Nie ma przecież zmierzchu, po którym nie przychodzi kiedyś świt...