Wierzby na wietrze
Opis
- Piżmusiu ni stąd, ni zowąd odezwał się pewnego jasnego, letniego poranka Kret czy mógłbym cię o coś poprosić?
Piżmak siedział na rzecznej skarpie, podśpiewując sobie pod wąsem piosneczkę. Właśnie przed chwilą ją skomponował i był tym tak poruszony, że nie zwracał stosownej uwagi ani na Kreta, ani na nic innego. Od wczesnego ranka pływał w rzece, za towarzystwo mając jedynie stadko zaprzyjaźnionych kaczek...
Nowy przekład ksiazki Kennetha Grahame'a znanej do tej pory pod tytułem "O czym szumią wierzby".
Piżmak siedział na rzecznej skarpie, podśpiewując sobie pod wąsem piosneczkę. Właśnie przed chwilą ją skomponował i był tym tak poruszony, że nie zwracał stosownej uwagi ani na Kreta, ani na nic innego. Od wczesnego ranka pływał w rzece, za towarzystwo mając jedynie stadko zaprzyjaźnionych kaczek...
Nowy przekład ksiazki Kennetha Grahame'a znanej do tej pory pod tytułem "O czym szumią wierzby".