I NIE BYŁO JUŻ NIKOGO BR
Opis
Anthony się uśmiechnął. - Życie zgodne z prawem jest nudne. Wolałbym już jakąś zbrodnię! Podniósł szklaneczkę i wypił ją jednym haustem. Być może za szybko. Zaczął się dławić... Coraz gwałtowniej dławić... Jego twarz wykrzywiła się, spąsowiała... Z trudem łapał powietrze - osunął się na krzesło, szklanka wypadła mu z ręki.