Krawiec, książę i chłopaki z brązu

Krawiec, książę i chłopaki z brązu
Autor
ISBN
9788324236077
Wydawnictwo
Cena
brak ofert
Dostępność
niedostępna
Ostatnia aktualizacja

Brak aktualnych ofert w księgarniach.

Opis

Stosunek kina czechosłowackiego do męskiej nagości i seksualności - w tym zwłaszcza sposób, w jaki przenoszono na ekran (i sublimowano) fantazmaty homoseksualne - nieintencjonalnie odkrywa "odwrotną stronę" społeczeństwa realnego socjalizmu i zdradza ukryte strategie władzy totalitarnej w zakresie "urządzenia seksualności". W książce Karola Szymańskiego na przykładzie dwóch filmów czeskich: Krawiec i książę Václava Krški (1956) oraz Chłopaki z brązu Stanislava Strnada (1980) śledzimy przemianę i degenerację ekranowych fantazmatów homoseksualnych między drugą połową lat pięćdziesiątych a latami siedemdziesiątymi - osiemdziesiątymi XX wieku. W utworze Krški - powstałym w czasach wychodzenia ze stalinizmu i socrealizmu - fantazmaty te stanowiły dla twórcy i odbiorców ucieczkę i schronienie oraz rodzaj obrony przed opresywnymi praktykami politycznymi. Natomiast film Strnada - którego kluczowym elementem było zobrazowanie i propagandowe wsparcie czechosłowackich spartakiad - ujawnia, w jaki sposób imaginarium homoseksualne zostało w czasach "normalizacji" zmanipulowane, zawłaszczone i zaprzęgnięte na użytek dyktatury komunistycznej.

Między tymi filmami rozpościera się "osobna" epoka "złotych lat sześćdziesiątych", znaczona rozkwitem czechosłowackiego kina nowofalowego bądź - szerzej - modernistycznego. Dzieła z tego okresu, jak Pierwszy dzień mego syna Ladislava Helgego, Dolina pszczół Františka Vláčila czy Raduz i Mahulena Petra Weigla, pokazują, że zasadniczym polem działania homotekstualności staje się wówczas nie tyle "kompleks cielesności" oraz różne strategie sublimacyjne i stylizacyjne (znane wcześniej choćby z filmów Krški), co przede wszystkim osobliwość autorskiego głosu, specyficzność filmowego dyskursu i oryginalność formy. Wieloznaczność realizowanych w latach sześćdziesiątych utworów i programowana przez samych twórców swoboda ich odczytywania, a zarazem wpisane w nie sygnały, maski i tajne znaki homoseksualności, prowokują do testowania różnych metod interpretacji homotekstualnej w poszukiwaniu głębokiej a ukrytej tożsamości filmów. Możliwość tego rodzaju lektury świadczy zaś o dojrzałości i "normalności" czechosłowackiej kultury (filmowej) w siódmej dekadzie XX stulecia.