Podróże małe i duże, czyli jak zostaliśmy światowcami
Opis
Podwójna dawka humoru - najzabawniejsze podróże Manna i Materny.
Duetu Mann i Materna nikomu nie trzeba przedstawiać. Autorzy kultowych programów "MdM" i "M kwadrat" opowiadają o swoich wojażach z czasów, kiedy zdobycie paszportu graniczyło z cudem. Książka rozbawi każdego. Zarówno tych, którzy absurdów PRL-u doświadczyli na własnej skórze, jak i tych, którzy tamte lata znają tylko z filmów i opowieści rodziców. Przeczytamy niejedną zaskakującą historię, która - choć prawdziwa - wygląda na wymyśloną przez satyryka. Autorzy przeżyją ekscytujące spotkanie z sycylijską mafią. Wprowadzą cła na holenderskie dywany. Podczas rejsu słynnym "Stefanem Batorym" będą umilać czas ludziom, którzy wbrew pozorom nie są zwykłymi turystami. Dowiemy się też, na co prawdziwi mężczyźni wydają pieniądze w Acapulco. Całości dopełniają liczne zdjęcia, pod którymi umieszczone zostały dowcipne komentarze. "Podróże małe i duże, czyli jak zostaliśmy światowcami" to po bestsellerowym "RockMannie" kolejna książka, która wzrusza jak wspomnienia z młodości, a śmieszy bardziej niż niejedna komedia.
Duetu Mann i Materna nikomu nie trzeba przedstawiać. Autorzy kultowych programów "MdM" i "M kwadrat" opowiadają o swoich wojażach z czasów, kiedy zdobycie paszportu graniczyło z cudem. Książka rozbawi każdego. Zarówno tych, którzy absurdów PRL-u doświadczyli na własnej skórze, jak i tych, którzy tamte lata znają tylko z filmów i opowieści rodziców. Przeczytamy niejedną zaskakującą historię, która - choć prawdziwa - wygląda na wymyśloną przez satyryka. Autorzy przeżyją ekscytujące spotkanie z sycylijską mafią. Wprowadzą cła na holenderskie dywany. Podczas rejsu słynnym "Stefanem Batorym" będą umilać czas ludziom, którzy wbrew pozorom nie są zwykłymi turystami. Dowiemy się też, na co prawdziwi mężczyźni wydają pieniądze w Acapulco. Całości dopełniają liczne zdjęcia, pod którymi umieszczone zostały dowcipne komentarze. "Podróże małe i duże, czyli jak zostaliśmy światowcami" to po bestsellerowym "RockMannie" kolejna książka, która wzrusza jak wspomnienia z młodości, a śmieszy bardziej niż niejedna komedia.