Zabawa w dobie społeczeństwa konsumpcyjnego. Szkice o ludyzmie, ludyczności i powadze, a w istocie o jej braku

Zabawa w dobie społeczeństwa konsumpcyjnego. Szkice o ludyzmie, ludyczności i powadze, a w istocie o jej braku
Autor
ISBN
9788323335184
Wydawnictwo
Cena
brak ofert
Dostępność
niedostępna
Ostatnia aktualizacja

Brak aktualnych ofert w księgarniach.

Opis

Społeczeństwo polskie stało się w ostatnim dwudziestoleciu społeczeństwem konsumpcyjnym ze wszystkimi tego faktu konsekwencjami. Sąd taki wydaje się słuszny przede wszystkim w odniesieniu do mieszkańców miast dużych i średniej wielkości, liczących nie mniej niż 150-200 tys. ludności. W miastach takich zachodzą procesy, które pozwalają mówić nie tylko o społeczeństwie konsumpcyjnym, ale wręcz o społeczeństwie konsumpcji zabawy. W moim przekonaniu następuje w polskim społeczeństwie miejskim (analizowano miasto Kraków) proces "uludyczniania kultury", przez wielu badaczy nazywany ? raczej niesłusznie ? "karnawalizacją kultury". Proces ten oznacza ustawiczne rozszerzanie się społecznego zasięgu zabawy, mnożenie się jej form, ogarnianie przez nią nowych obszarów czy dziedzin życia społeczno-kulturowego, także tych, które były dotychczas sferami powagi, jak nauka, wiedza naukowa, religia itd. Zabawa niesie wiele pożytków dla jednostki i dla społeczeństwa. Jednak proces "uludyczniania kultury", rugowania z życia społecznego i kultury powagi, powszechne uleganie hedonizmowi, dążenie do osiągania permanentnej przyjemności, narastająca dominacja zabawy i rozrywki nad innymi formami aktywności człowieka, oznacza kształtowanie się tego, co James E. Combs nazwał z przekąsem nowym wiekiem ludycznym, oraz panowanie nowego homo ludens, człowieka zabawy ery konsumpcyjnej. To może budzić niepokój, iż społeczeństwo konsumpcyjne istotnie "zabawi się na śmierć", jak wieszczył Neil Postman.