Paralele i paradoksy
Opis
(...) Ludzie najmniej wiedzą dziś o muzyce, znacznie więcej o innych dziedzinach sztuki. Wykształcona osoba, dajmy na to folozof, interesuje się literaturą, wiele wie o fotografii, kinie, malarstwie, rzeźbie, teatrze, ale nic o muzyce. Wobec muzyki stosuje się swego rodzaju apartheid, właściwy dla naszych czasów.
Dźwięk jest efemeryczny, ma też bardzo konkretne powiązanie z ciszą. Często porównuję to do prawa ciążenia. Dźwięki ciążą ku ciszy w ten sam sposób, co przedmioty ku ziemi. (...) Dla mnie sztuka tworzenia muzyki poprzez dźwięk jest sztuką iluzji. Grając na fortepianie, stwarzamy iluzję, że dzięki nam dźwięk może rosnąć z jednej nuty. A fortepian nie jest do tego fizycznie zdolny.