Melancholia niewiniątek
Opis
Od dawna już chciałem nadać oblicze, imię, realny kształt owym nieznanym czarodziejom, którzy zajmują specjalne miejsce, niemal legendarne, w tajemnych dziejach rodzin. (...) A więc jest to kronika rodzinna, niekiedy szeptana, frywolna, przejmująca, którą Wiktoryn - przykuty do inwalidzkiego wózka - opowiada młodemu dziennikarzowi, aby ocalić cokolwiek z życia. Pod wpływem własnych obsesji snuje opowieść sięgającą ostatnich kilkunastu lat zeszłego stulecia, kończącą się w roku 2000. Czytamy w niej o miłościach od pierwszego wejrzenia, niespodziewanych spotkaniach, miłosnych nocach i zapomnianych już nieszczęściach. (...) Nie wiadomo do końca czy Wiktoryn wymyśla, czy wspomina prowadząc czytelnika poprzez czas, krętymi ścieżkami, którymi chadzają jego postaci miotane zawirowaniami historii, w skwarze południowego słońca