Miesięcznik Znak 785 10/2020 Wiesław Myśliwski
Opis
Wiesław Myśliwski. Słuch absolutnyJulian Przyboś recenzję pierwszej powieści Wiesława Myśliwskiego zatytułował Niezwyczajny debiut. I choć to trafne podsumowanie odnosiło się wówczas wyłącznie do Nagiego sadu, okazało się również antycypacją całej pisarskiej drogi Myśliwskiego. Tworzona przez niego literatura nigdy nie uciekała od tego, co powszednie i ludzkie, ale jednocześnie wymykała się wszelkim konwencjom czy banalności. Język mówiony w kunsztowny sposób splata się w niej z potoczystą narracją, a tradycyjnie konstruowane sceny igrają z chronologią i przestrzenią. Bohaterowie z krwi i kości nie imponują, ale są nam dziwnie bliscy. Wszystko to składa się na niezwyczajną siłę jego prozy. Tylko pisarz o słuchu absolutnym jest w stanie oddać mowę świata z taką precyzją jak Myśliwski.Co według autora Widnokręgu jest najważniejsze w literaturze? Skąd bierze się siła jego opowieści? Czy proza Myśliwskiego jest patriarchalna? Jak postrzegają go inni artyści?Odpowiadają: Wiesław Myśliwski, Wojciech Bonowicz, Tomasz Bocheński, Małgorzata Szczurek, Jerzy Radziwiłowicz, Stanisław Baj, Wioletta Grzegorzewska i Bill JohnstonPonadto w numerze:Anonimowa śmierć. Migranci chowani są często w bezimiennych grobachPolska postszlachecka. Jak na naszych oczach niszczeją dawne dworyStephen Greenblatt: Kiedy przestaliśmy wierzyć w Adama i Ewę?Po sekularyzacji. Protestancka Holandia to dziś kraj ateistów i katolikówPożegnanie Józefy Hennelowej i Henryka WujcaFelietony Filipa Springera i Olgi Gitkiewicz